Zielony liść – symbol PRLu czy bezpieczeństwa?

Z czym kojarzyła się naklejka zielonego listka? Kiedyś jako trochę zapomniany już relikt przeszłości, konkretnie PRL-u, miało się to zmienić właśnie z bieżącym rokiem i symbol ten miał pojawiać się na naszych ulicach z każdym dniem – częściej. Nowe przepisy jakie pojawiły się ostatnio, a dotyczące zasad prowadzenia samochodów po raz kolejny powołały do życia to znane logo. Nie da się ukryć, że pomysł przyklejania naklejki z zielonym liściem zarówno na przedniej jak i na tylnej szybie ma swoich przeciwników i zwolenników, budzi po prostu spore kontrowersje.

listek

Nie każdy pamięta ten wynalazek, na początek trochę o jego historii. Pojawił się po raz pierwszy w latach siedemdziesiątych poprzedniego wieku i jego zadanie było proste – miał informować innych użytkowników dróg o tym, że w pojeździe na którym widniał siedzi kierowca, który jest początkujący i z tego powodu lepiej zachować ostrożność. Idea ta odeszła zupełnie w zapomnienie w latach dziewięćdziesiątych. Jak wygląda ten symbol? Prezentowany jest jako listek klonu, na białym tle z zieloną obwódką.

W ostatnim czasie politycy widocznie doszli do wniosku, że ten pomysł był dość ciekawy i na pewno stanowił pomoc dla młodych stażem kierowców w oswojeniu się z zasadami, jakie panują w ruchu drogowym. Na początku bieżącego roku, konkretnie 19 stycznia weszła w życie ustawa na temat kierujących pojazdami, która wyraźnie informuje o tym, że każda z osób, która ma za sobą kurs nauki jazdy i zaliczony państwowy egzamin, musi przejść 2 – letni okres próbny.. Poza tym symbol ten ma być obowiązkowy dla tych osób, które mają zamiar zdawać egzamin na prawo jazdy. Ma to wyglądać następująco: pierwsze osiem miesięcy okresu próbnego „świeżo upieczony” kierowca będzie musiał jeździć autem, które zostanie wyposażone w „zielony liść”, usytuowany zarówno na przedniej jak i na tylnej szybie samochodu. Nie będzie mógł korzystać z pojazdu, który tych wymagań nie spełni. Od poprzedniego roku zielony liść jest całkowicie dobrowolny, ale wśród osób, których przygoda z prawem jazdy dopiero się zaczyna opinie na ten temat są podzielone.
Niektóre osoby twierdzą, że ten uroczy symbol będzie dyskryminował osoby, które posiadaczami prawa jazdy są dopiero od krótkiego czasu i zwyczajnie obawiają się, że padną ofiara agresywnych ataków kierowców, którzy celowo i złośliwie zaczną uświadamiać swoim zachowaniem, że młody kierowca nie posiada dużego doświadczenia, chodzi konkretnie o np. wyprzedzanie w zbyt bliskiej odległości, zbyt późne i mocne hamowanie przed skrzyżowaniem, trąbienie. Przy kulturze jazdy całkiem sporej grupy naszych kierowców ryzyko tego, że rzeczywiście takie zachowania będą miały miejsce jest duże..Jednak druga część społeczeństwa uważa, że nowe rozwiązanie jest dobre, ponieważ za sprawą „zielonego liścia” nowych kierowców będzie można traktować z większą ostrożnością, a także, co tu dużo mówić – rezerwą.. Zadaniem tego podejścia jest poprawienie bezpieczeństwa na naszych drogach. Oczywiście jak bywa w naszym społeczeństwie, opinie są skrajnie różne i właściwie trudno orzec ostatecznie, która strona ma rację.

Przeczytaj poprzedni wpis:
18 edycja DNI JAPONI

Wraz z  SKN Gospodarki i Kultury Japońskiej i z SKNem Motoryzacji serdecznie zapraszamy na XVIII edycję DNI JAPONI , wydarzenie...

Zamknij