Płyn do spryskiwaczy, odmrażacze – czyli jak chemia wpływa na nasze auto

Zimą, pogoda z jaką się spotykamy wywołuje rozmaite zjawiska, które bardzo mocno utrudniają życie kierowcom. Nie chodzi tylko o to, co dzieje się na drogach, ale także o to co spotyka nasz własny samochód. Przyklejone lodem uszczelki do karoserii, oblodzone szyby, zamarznięte zamki. Wszystko to wywołuje w kierowcach tzw. czarną rozpacz. Szczęśliwie czasy się zmieniły i stoiska z chemią motoryzacyjną oferują nam wiele środków, które umożliwiają łatwo zwalczyć skutki tak kapryśnej aury z jaką spotykamy się zimą.

Płyn do spryskiwaczy zimą…

Jeżeli chcemy sobie zaoszczędzić kłopotów, zbiornik spryskiwacza musi być wypełniony płynem, którego temperatura zamarzania jest dużo niższa od tej, jaką w najbliższych dniach przewidują meteorolodzy. Z pewnością dobrym pomysłem będzie stosowanie płynów znanych marek na rynku. Dają one gwarancję odpowiedniej jakości zmywania brudu. Płyn zimowy występuje jako ciecz gotowa do użycia albo pod postacią koncentratu. Ceny pojemnika z pięcioma litrami płynu do spryskiwaczy zaczynają się od około dwunastu złotych.

Czy używanie preparatu na oblodzone szyby ma sens?

Owszem, szczególnie jeśli dojdziemy do wniosku, że szkoda sił na zrywanie lodowej powłoki z szyby..Lepiej po prostu spryskać ją preparatem odmrażającym, którego działanie jest widoczne już po kilku sekundach. Później, bez żadnego trudu usuniemy resztki lodu, który nie uległ rozpuszczeniu. Podsumowując – będzie trwało to krócej niż posługiwanie się jedynie skrobaczką, która w dodatku może porysować szyby. Odmrażacz do szyb kosztuje około – 7-13 złotych.

Istnieje coś takiego jak – spray do zamarzniętych zamków. A zimą zamarznięty zamek w drzwiach auta to sytuacja dość często spotykana. Kierowcy są pomysłowi i wymyślili np. rozruszanie zamka kluczykiem, który wcześniej został rozgrzewany zapałkami albo zapalniczką..Jednak sposób ten jest mało skuteczny. Dużo szybciej z zamarzniętym zamkiem poradzi sobie płyn o właściwościach rozmrażających (którego działanie jest także dodatkowo penetrujące). Najtańszy odmrażacz do szyb kosztuje jedynie 4 złote.

Pamiętajmy o natłuszczeniu uszczelek.

Dlaczego? Odpowiedź jest dość prosta – otwarcie przymarzniętych do karoserii drzwi nie jest wcale łatwą sprawą, a użycie zbyt dużej siły grozi zniszczeniem drzwiowych uszczelek. Z tego powodu, aby uniknąć skutków tego typu sytuacji powinniśmy okresowo smarować uszczelki w drzwiach. Kiedyś do tego celu wykorzystywana była gliceryna, obecnie do dyspozycji mamy oleje silnikowe w aerozolu i smary. Poza ich właściwościami smarnymi, wypierają one wilgoć. Zazwyczaj koszt takiego preparatu to około 10-13 złotych (w opakowaniu 150-200 ml).

Preparat przeciwko parowaniu szyb.

Każdy kierowca wie jak bardzo zaparowane od wewnątrz szyby ograniczają widoczność i powodują, że dalsza jazda jest po prostu niebezpieczna. Wydajność układów wentylacji oraz ogrzewania może być zbyt mała, by w sposób skuteczny usuwała mgiełkę, która zasnuwa szyby. Z tego powodu warto pomyśleć o kupnie specjalnego preparatu, który zapobiega osiadaniu pary na powierzchni szyb. Oczywiście jego działanie nie będzie wieczne i przeważnie wystarcza na dwa do trzech dni. Później należy go zastosować ponownie. Można kupić preparaty w aerozolu albo atomizery, ich koszt waha się w granicach 9 złotych.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Tapicerka samochodowa
Tapicerka samochodowa – renowacja i wymiana

Tapicerka samochodowa i karoseria – to dwa pierwsze elementy samochodu, które przyciągają wzrok. Nie stanowi tajemnicy, że im samochód bardziej...

Zamknij